Wykorzystalam bardzo podobne techniki jak w exploding boxie-czyli prawie identyczne tlo (misty, maski, stemple) oraz roze wyciete wykrojnikami TH.
Napisy PostCard wytloczylam folderem do embossingu TH i podkreslilam wypuklosci tuszami- bardzo wygodnie robi sie to malymi poduszkami tuszow tsukineko chalk. Brzegi kartki rozbielilam gesso a kwiaty podkreslilam brokatem stickles.
Biala dratwe posmarowalam gesso, zeby troszke ja usztywnic, a nastepnie owinelam na trzonku cienkiego pedzla. Dzieki wyschnietemu gesso zachowuje sie ten lekko falowany ksztalt. Do sklejania kwiatow i przyklejania duzych elementow o nieregularnych ksztaltach niezastapiony jest glue gun. Jesli go nie macie, to wpiszcie szybciutko na swoja liste zyczen :)))
Na koniec calosc spryskalam delikatnie glimmer mistem chalk, zeby skrzylo sie naprawde :)
Kartka pasuje do scenerii za oknem-w nocy spadl drobny sniezek i nareszcie przykryl troche te szaro-burosci...
Pozdrawiam!


